>>>Rabka, Okolice domu, Gorce, Dalsze okolice, Wiosna, Lato, Jesień, Zima
Rabka, Okolice domu, Gorce, Dalsze okolice, Wiosna, Lato, Jesień, Zima
Rabka - Zdrój ostatni dzień 2011 roku. Jest śnieg i nadal sypie !!
Doczekaliśmy się - jest biało, Sylwester i Nowy Rok w śnieżnej scenerii.!!
Jest pięknie, parę stopni mrozu, rześkie powietrze i niezapomniane widoki Rabki i okolic zwłaszcza w Sylwestrową Noc. Gwieździste niebo, ognie sztuczne i serdeczne życzenia noworoczne, to jest to co zostaje w nas na długo. Mamy nadzieję, że zima też pozostanie z nami na dłużnej więc zapraszamy gości do Rabki i naszego domu „ U Zosi” na ferie zimowe.
Późna jesień, w Rabce nadal czekamy na zimę.
Niestety, śniegu w Rabce jeszcze nie ma. Święta, Sylwester tuż, tuż, a w Uzdrowisku nadal piękna jesień. Mamy jednak nadzieję, że w Święta i w Nowy Rok będzie biało. Jak zwykle Sylwestra spędzimy na otwartej przestrzeni przy ogrodowym grillu i w świetlicy. Spodziewamy się, że w Rabce, w białej scenerii powitamy Nowy Rok. Mamy jeszcze wolne miejsca. Ewentualny brak śniegu nie musi być przeszkodą aby bardzo dobrze się bawić w Noc Swestrową.
Wystarczy odpowiedni klimat i dobrane towarzystwo, a to zależy już tylko od Was mili Goście.
Zapraszamy do Rabki, do naszego domu noclegowego.
Rabka do zwiedzania i spacerowania.
Rabka do zwiedzania i spacerowania.
W Rabce oraz jej najbliższej okolicy jest co zwiedzać, jest gdzie pójść i gdzie posiedzieć. Są deptaki, liczne kawiarenki, stylowe knajpki, galerie, amfiteatr, teatr lalek, wiele tras spacerowych z ładnymi widokami i wiele przyjemnych górskich wiosek (np. Rdzawka), w których też nie brakuje miejsc do spacerowania.
Pewnie najlepiej zacząć od rozległego rabczańskiego parku zdrojowego, którego sercem jest tężnia (jedyna w Małopolsce i jedna z sześciu w kraju) i sąsiadująca z nią pijalnia wód leczniczych. Kolejnym punktem może być XVII-wieczny drewniany kościół – pw. Św. Marii Magdaleny – przy ul. Sądeckiej, w którym mieści się ciekawe i oryginalne Muzeum im. W. Orkana, poświęcone tutejszym góralom i chlubiące się największym w kraju zbiorem świątków ludowych. Wart zobaczenia jest Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce, Muzeum Rekordów i Osobliwości, jedyne na świecie Muzeum Orderu Uśmiechu czy kościółek na Górze Piątkowej. A to tylko początek listy ciekawych miejsc w Rabce i jej okolicach.
Przebierać można też w trasach do spacerowania. W samej Rabce godne polecenia są m.in. Leśna Ścieżka Edukacyjna oraz dróżka nad Poniczanką (w sąsiedztwie Parku Zdrojowego), przy której jest wiele miejsc, gdzie można rozłożyć koc na trawie, posiedzieć nad wodą i popluskać się w niej.
Warto też pochodzić w Rabce tam, gdzie ostało się jeszcze sporo starych, stylowych przedwojennych budynków (w większości drewnianych): ulicą Orkana (na wysokości Parku Zdrojowego), Parkową, w okolicy Kawiarni Zdrojowej czy ul. Poniatowskiego w stronę Słonego.
Jacek Krzemiński
Jacek Krzemiński
tel. 22 771 03 28, kom. 793 085 585
e-mail: jacekkrzeminski4@gmail.com
Wypady z Rabki.
Wypady z Rabki
Rabka leży niemal w środku południowej Małopolski, a ten kawałek naszego kraju jest bardzo atrakcyjny turystycznie. Dzięki temu, spędzając urlop w Rabce, można zorganizować sobie mnóstwo ciekawych jednodniowych czy nawet kilkugodzinnych wycieczek. Oto kilka propozycji, które sami przetestowaliśmy podczas długiego, bo aż 18-dniowego, pobytu w tym uzdrowiskowym miasteczku:
-
Kalwaria Zebrzydowska i odległa od niej o kilka kilometrów Lanckorona. Z Rabki około 50 kilometrów. Ośrodek pasyjno-maryjny w Kalwarii Zebrzydowskiej, jedno z trzech najliczniej odwiedzanych sanktuariów w Polsce (obok Częstochowy i Lichenia), jest jednym z 13 polskich zabytków wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO (cała lista liczy nieco ponad 700 obiektów). To wyjątkowe, piękne i malowniczo usytuowane miejsce. Składa się z Bazyliki Matki Boskiej Anielskiej, klasztoru Bernardynów, Placu Rajskiego i położonego tuż przy nich zespołu 42 kapliczek i kościółków (rozrzuconych po okolicznych wzgórzach), które łączą się w dwie ścieżki pielgrzymkowe: Dróżki Męki Pańskiej i Dróżki Matki Boskiej.
Równie godna odwiedzenia jest Lanckorona, jedna z najładniejszych polskich miejscowości, bardzo lubiana przez artystów, o której piosenkę ułożył m.in. Marek Grechuta. Główną ozdobą Lanckorony jest rynek otoczony drewnianymi, XIX-wiecznymi domami z podcieniami.
Wracając z tej wycieczki do Rabki, warto pojechać trasą nr 28, przez Maków Podhalański, by zobaczyć Suchą Beskidzką z jej starą, drewnianą karczmą „Rzym” i okazałym zamkiem, nazywanym „małym Wawelem”. - Szczawnica- Zdrój (z Rabki niecałe 60 kilometrów). Jedno z najpiękniejszych polskich uzdrowisk, ze zjawiskowym Placem Dietla, zaskakującym deptakiem nad potokiem Grajcarek i koleją linową na Palenicę. Po drodze z Rabki masa bardzo ciekawych i malowniczych miejsc – XV-wieczny drewniany kościółek w Dębnie (jeden z najcenniejszych drewnianych zabytków w Polsce), Łopuszna z dworem Tetmajerów i Tischnerówką (czyli Domem Pamięci Ks. Tischnera, który w tej miejscowości się wychował i został pochowany), przepięknie położone zamki w Czorsztynie i Niedzicy oraz Zalew Czorsztyński, bardzo ładne jezioro górskie. No i, oczywiście, Pieniny z przełomem Dunajca, Trzema Koronami i Wąwozem Homole.
- Szczyrzyc (z Rabki 30 kilometrów) i Skrzydlna. W tym pierwszym znane opactwo cystersów z dużym klasztornym gospodarstwem rolnym. Obok Szczyrzyca, w Krzesławicach, olbrzymia szara skała, czyli słynny Diabelski Kamień, a tuż obok niego Pustelnia Benedykta, składająca się z drewnianej chatki, kapliczki i Drogi Krzyżowej. Legenda głosi, że jeden z diabłów był tak zły z powodu istnienia kwitnącego opactwa w Szczyrzycu, że znalazł ogromną skałę i poleciał z nią, żeby zrzucić ją na budynek klasztoru. Upuścił jednak ową skałę, zanim dotarł do celu. Stąd nazwa Diabelski Kamień.
Przez Skrzydlną, która szczyci się starym, drewnianym kościołem, przejeżdżamy, wybierając najkrótszą trasę z Rabki do Szczyrzyca.
-
Chochołów (z Rabki 30 kilometrów) i Ludźmierz. Chochołów to najładniejsza podhalańska wioska, której większość zabudowań to stare, drewniane chałupy góralskie. Chałupy wciąż zamieszkane. Dlatego Chochołów nazywany jest „żywym skansenem”.
Ludźmierz z kolei to najstarsza parafia katolicka na Podhalu i najważniejsze sanktuarium górali podhalańskich, z kościołem Matki Boskiej Ludźmierskiej, zwanej Gaździną Podhala. 15 sierpnia 1963 roku koronował ją prymas Wyszyński. Podczas tej uroczystości z figury Matki Bożej wypadło berło. Chwycił je w locie jeden z towarzyszących prymasowi biskupów - Karol Wojtyła. Obecni tam wówczas górale skomentowali to wydarzenie słowami: „Cosik z tego bedzie”. 15 lat później Karol Wojtyła został papieżem.
Jacek Krzemiński
Jacek Krzemiński
tel. 22 771 03 28, kom. 793 085 585
e-mail: jacekkrzeminski4@gmail.com
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- …
- następna ›
- ostatnia »









